Gwarancje procesowe tymczasowo aresztowanego

§1. Etymologia i znaczenie słowa gwarancja

Żródło- Adwokat Wałbrzych

Słowo gwarancja pochodzi od francuskich garantie czyli rękojmia             i garant – poręczyciel. W Słowniku Języka Polskiego słowo gwarancja oznacza poręczenie, że coś nastąpi albo że jest prawdziwe.

Z różnego rodzaju gwarancjami możemy spotkać się w wielu dziedzinach prawa, nie tylko w prawie karnym procesowym. W cywilistyce często mówi się o gwarancji bankowej czy też ubezpieczeniowej. Ponadto także w prawie konstytucyjnym mamy z nią do czynienia przy gwarancjach konstytucji. Obecnie jednak najbardziej rozpowszechnione w piśmiennictwie są gwarancje używane w kontekście ochrony praw człowieka.

Nawet pobieżna analiza przepisów karno-procesowych pozwala na stwierdzenie, że szczególne miejsce zajmują wśród nich gwarancje podstawowych praw i wolności człowieka, które są wyrazem standardów określonych w Konstytucji i aktach prawa międzynarodowego. Adwokat Wałbrzych

§2. Definicje i typy gwarancji procesowych

  1. Cieślak wskazuje, że w literaturze z reguły podobnie definiuje się gwarancje procesowe, choć oczywiście zachodzą różnice pomiędzy podejściem poszczególnych autorów. Ponadto podkreśla on, że tego pojęcia najczęściej się nie określa. Według niego, gwarancje karno-procesowe należy rozumieć jako ustawowe środki zabezpieczające określone prawa lub interesy w procesie karnym. Istnienie tych środków ma spowodować, że sytuacja procesowa objętych nimi podmiotów będzie dla nich w pełni zrozumiała i jasna.

adwokat wałbrzych

Obecnie najczęściej występująca definicja gwarancji procesowych jest bardzo podobna do tej zaprezentowanej wcześniej i określa je ona jako środki prawne mające chronić oznaczone prawa i interesy w procedurze karnej. Mają one za zadanie je zabezpieczać i umożliwiać ich realizację. Niemal identyczną definicję przedstawia J. Tylman. Według niego, gwarancje procesowe to przewidziane w prawie środki mające na celu ochronę określonych praw i interesów w postępowaniu karnym. Inna definicja przedstawia je jako środki prawne pozwalające na urzeczywistnienie w praktyce określonych praw i interesów w procesie karnym, przewidzianych postanowieniami prawa karnego procesowego. W związku z powyższym, przedmiotem gwarancji są konkretne prawa podmiotowe oraz inne interesy społeczne lub indywidualne.

Współcześnie w literaturze wyróżnia się dwa rodzaje gwarancji procesowych: gwarancje wymiaru sprawiedliwości oraz gwarancje dotyczące uczestników postępowania.

Gwarancje dotyczące wymiaru sprawiedliwości mają za zadanie chronić ogólniejsze prawa i interesy. Nie dotyczą zindywidualizowanego podmiotu, lecz odnoszą się do całego procesu ścigania i orzekania. Ich zadaniem jest zapewnienie jak najlepszej realizacji prawa karnego materialnego oraz jak najpełniejsze urzeczywistnienie określonych norm,   a przede wszystkim realizacja zasady fair trial. Do tej grupy zaliczamy m.in. przepisy dotyczące przeprowadzenia przeszukania pomieszczeń, zatrzymania osoby podejrzanej, głosowania i narady nad wyrokiem.

Drugim rodzajem gwarancji procesowych są gwarancje uczestników postępowania, tj. stron, obrońców, pełnomocników, przedstawicieli ustawowych, świadków, biegłych. W tej grupie najważniejsze miejsce zajmują te dotyczące oskarżonego. Ich funkcją jest ochrona tego podmiotu postępowania przed odpowiedzialnością karną w razie bycia niewinnym oraz przed skazaniem za przestępstwo cięższe niż to, którego się dopuścił oraz przed karą surowszą niż zasłużył. Oczywiście celem tych gwarancji nie jest np. umożliwienie oskarżonemu uniknięcia odpowiedzialności karnej.

Częstą podkreślana w piśmiennictwie jest kwestia możliwej sprzeczności obu typów gwarancji. W związku z tym, że jedne reguły chronią dobro wymiaru sprawiedliwości, a drugie uczestników postępowania kolizja wydaje się być nieunikniona. Niektórzy nawet wprost upatrują genezy pojawienia się terminu „gwarancje procesowe” w języku prawniczym w celu właśnie ochrony tych sprzecznych interesów. Co do zasady, gwarancje przyznane uczestnikom postępowania nie powinny być sprzeczne z podstawowym celem procesu, czyli realizacją prawa materialnego.

Właśnie wspomniane wyżej kolizje dóbr mogą doprowadzić do wprowadzenia pewnych wyjątków od tej zasady. Chodzi o sytuacje, gdy ważniejsza jest ochrona tzw. dobra wyższego rzędu, tj. w danym przypadku mającego nawet większe znaczenie niż dobro wymiaru sprawiedliwości. W literaturze podaje się cały szereg przykładów, w których ustawodawca zdecydował, że pewne wartości i okoliczności należy chronić nawet kosztem prawidłowej realizacji prawa karnego materialnego.

Przykłady tego można znaleźć np. w zakazach dowodowych, gdzie do niezupełnych bezwzględnych zakazów należy art. 178 k.p.k., który stanowi, że nie wolno przesłuchiwać jako świadków obrońcy lub adwokata działającego na podstawie art. 245 § 1, co do faktów, o których dowiedział się udzielając porady prawnej lub prowadząc sprawę oraz duchownego co do faktów, o których dowiedział się przy spowiedzi.

Innym przykładem ochrony dobra wyższego rzędu z możliwą szkodą dla dobra wymiaru sprawiedliwości jest art. 182§1 k.p.k. zezwalający osobie najbliższej dla oskarżonego odmówić zeznań.

Przedstawione sytuacje wskazują, że oba typy gwarancji procesowych wzajemnie na siebie wpływają. Dla ścisłości –                       w przeważającej mierze chodzi o gwarancje uczestników postępowania,     a w szczególności oskarżonego. Przyczyną tego może być rozwój praw człowieka będący konsekwencją m.in. przyjmowania przez Polskę kolejnych zobowiązań międzynarodowych w tej materii. Należy również odnotować, że dając pierwszeństwo wartościom społecznie uznanym za ważniejsze ustawodawca dąży do umiarkowanej i rozsądnej realizacji prawo materialnego. Jak wskazuje J. Tylman, legislator powinien brać pod uwagę wszystkie okoliczności natury społecznej i prawnej, które wiążą się z funkcją ścigania przestępstw i nie zapominać przy tym o podstawowych zasadach, tj. o demokracji i humanizmie.

W związku z tym, przyjmując, że wszystkie przepisy proceduralne tworzą swego rodzaju zespół gwarancji procesowych, należy zaznaczyć, że te dotyczące uczestników postępowania można wyróżnić nazywając je gwarancjami praw jednostki. Jak podnosi się w literaturze, są one jednak szersze niż gwarancje uczestników postępowania, gdyż swoim zakresem obejmują także ochronę praw i interesów innych podmiotów, które są         w jakimkolwiek stopniu zaangażowane w dokonywanie czynności procesowych, np. osoby poddane przeszukaniu,   a niebędące uczestnikami postępowania.

Warto wspomnieć, że w przeszłości inaczej podchodzono do kwestii gwarancji procesowych. Główny nacisk kładziono na gwarancje wymiaru sprawiedliwości, na które to, zgodnie z ówczesnym piśmiennictwem, składał się ogół norm karno-procesowych. Podkreślano przede wszystkim zabezpieczenie interesów wymiaru sprawiedliwości, a w grupie tych gwarancji wyróżniano gwarancje trafnej represji i gwarancje praw jednostki. M. Cieślak w swoim opracowaniu podkreślał jednak, że to rozróżnienie w niczym nie narusza podstawowej marksistowskiej tezy         o jedności interesów jednostki i społeczeństwa w ustroju socjalistycznym Nieco zmodyfikowane podejście do kwestii gwarancji procesowych przedstawił on ponad dwadzieścia lat później. Należy odnotować, że jest ono „nowocześniejsze” od tego wcześniejszego, a przede wszystkim odizolowane od teorii socjalistycznych, gdyż autor położył nacisk na gwarancje uczestników postępowania, a w szczególności na gwarancje oskarżonego.

Według M. Cieślaka można wyróżnić kilka „narzędzi” gwarancji procesowych. Należy do nich zaliczyć konkretne przepisy prawne, sformułowane na ich podstawie zasady prawne, normy prawne a ponadto całe instytucje systemu prawnego. Stwierdzenie to świadczy o tym, że wszystkie normy karno-procesowe tworzą zespół gwarancji. Każdy przepis czy też norma chroni czyjeś interesy lub prawa w procesie. W związku       z tym M. Cieślak twierdzi, że możliwe byłoby ujęcie procesu karnego od strony gwarancji procesowych, czyli biorąc pod uwagę konkretne interesy konkretnego podmiotu.

O ile zdefiniowanie gwarancji procesowych zasadniczo nie budzi             w literaturze wątpliwości, to już autorzy różnie podchodzą do ich egzemplifikacji. Zdarza się, że pojęcia takie jak gwarancje procesowe, prawa człowieka czy też naczelne zasady procesowe traktowane są synonimicznie. Rzeczywiście, wymienienie wszystkich gwarancji procesowych może stwarzać trudności, zwłaszcza przy założeniu, że właściwie wszystkie przepisy proceduralne są zbiorem gwarancji procesowych. Przy przedstawionym powyżej i proponowanym powszechnie podziale gwarancji należałoby stwierdzić, że jest on podziałem rozłącznym. W związku z jego dychotomią przepisy nie będące gwarancjami wymiaru sprawiedliwości są gwarancjami praw poszczególnych uczestników postępowania.

W związku z możliwymi trudnościami z odróżnieniem gwarancji procesowych od naczelnych zasad procesowych i praw człowieka,             w dalszej części tego rozdziału skoncentrują się na próbie wyjaśniania tego.

§3. Gwarancje procesowe a naczelne zasady procesowe

Naczelne zasady procesowe określane są jako idee, które powinny być wyznacznikiem sposobu i kierunku stosowania innych norm prawnych. Zasady naczelne, w odróżnieniu od zasad zwykłych wpływających jedynie na określony etap procesu, kształtują model danego procesu. S. Waltoś określa je jako społecznie ważne ogólne dyrektywy uregulowania najbardziej istotnych kwestii z zakresu procesu. By uniknąć wątpliwości czy dana zasada jest naczelna czy zwykła autor ten wprowadza cztery kryteria pomagające je wyodrębnić.

Po pierwsze, zasada musi mieć kluczowe znaczenie, a bez niej ciężko byłoby oznaczyć rodzaj procesu. W tym kryterium S. Waltoś wspomina również o odróżnieniu zasad naczelnych od zasad ogólnoprawnych, które odnoszą się do całego systemu prawnego           (np. zasada praworządności, legalności). Po drugie, zasada musi być nacechowana konkretną treścią społeczną i ideologiczną, co jest konsekwencją określonych stosunków społeczno-politycznych w danym systemie prawnym. Po trzecie, zasada naczelna bezpośrednio wpływa na proces i jego model. S. Waltoś jako ostatnie kryterium podaje dyrektywny charakter.

W piśmiennictwie można spotkać się z traktowaniem zasad naczelnych jako punktów odniesienia w aksjologicznej ocenie norm             i instytucji procesowych oraz wskazówek, co w procesie należy traktować jako regułę, a co jako wyjątek.Ponadto należy ich używać jako reguł interpretacyjnych podczas stosowania prawa, w tym w przypadkach niejasności oraz luk w prawie. Można więc stwierdzić, że posługiwanie się zasadami naczelnymi jest niezbędne w prawidłowej realizacji norm prawnych, a także stanowi pomocne narzędzie przy jego wykładni.

W literaturze występuje wiele podziałów zasad. Począwszy od już wspomnianych rozróżnień na zasady naczelne, zwykłe, ogólne występuje również podział na zasady abstrakcyjne i konkretne, skodyfikowane                   i nieskodyfikowane, zasady naczelne w znaczeniu węższym i szerszym, konstytucyjne i niekonstytucyjne oraz zasady – dyrektywy i zasady – reguły. Dla potrzeb tej pracy poprzestanę na krótkim scharakteryzowaniu jedynie tego pierwszego podziału, gdyż jest on tym najczęściej stosowanym.

Zasady abstrakcyjne są to ogólne idee niezwiązane z konkretnym ustawodawstwem, a konkretne to zasady abstrakcyjne funkcjonujące         w danym systemie prawnym, dopasowane do jego wewnętrznej struktury   i wartości oraz możliwości jej realizacji. Należy również dodać, że od zasad konkretnych możliwe są wyjątki (w przeciwieństwie do zasad abstrakcyjnych, które są zasadami absolutnymi). Często nawet dwie przeciwne sobie zasady występują w danym modelu procesu, jednak nigdy nie jest to równoczesne funkcjonowanie. Zawsze jedna z nich ma „przewagę” nad drugą i w związku z tym jest zasadą naczelną.                   Z kwestią tą łączy się inny ważki problem związany z zasadami – problem z ich egzemplifikacji. Różni autorzy podają różne zasady naczelne, a ich wybór popierają proponowanymi przez siebie kryteriami. W związku         z tym w systematyce zasad naczelnych procesu karnego można spotkać także zasady nimi nie będące, ale należące np. do zasad ogólnoprawnych lub dotyczących konkretnego stadium postępowania.

Według M. Cieślaka zarówno naczelne zasady procesowe, jak           i gwarancje procesowe należą do środków teoretycznej syntezy zagadnień procesowych. Posługiwanie się tymi pojęciami w procesualistyce tłumaczy ogromną różnorodnością zagadnień i instytucji procesowych oraz licznymi przepisami   i powiązaniami między nimi. Jak podkreśla: stąd też zapotrzebowanie na środki, które z tej skomplikowanej wielości wydobędą     i unaocznią to, co z określonego punktu widzenia, najważniejsze, podstawowe – albo tez pozwolą dojrzeć w tej masie pewne, generalne linie porządkujące.

Zgodnie z tym, M. Cieślak podkreśla, że zadaniem naczelnych zasad procesowych jest „wydobycie” z całokształtu norm tego co najważniejsze           i najbardziej ogólne. Oczywiście nie należy zapominać, że w k.p.k. można wyodrębnić poszczególne zasady naczelne w przepisach wstępnych, jednak dopiero analiza całego k.p.k. i jego przepisów pozwala na stwierdzenie     w jaki sposób dana zasada została ukształtowana przez ustawodawcę. Ponadto ważną kwestią jest realizacja danej zasady w praktyce stosowania prawa. Dopiero   te elementy składają się na funkcjonowanie danej zasady w konkretnym systemie prawnym.

W swoich rozważaniach o ogólnych zagadnieniach procesowych          M. Cieślak na gwarancje procesowe patrzy pod kątem ich funkcji społecznej, tzn. wyrazem jakich interesów są konkretne przepisy                 i instytucje procesowe. W innej swojej publikacji dodaje, że                     o gwarancjach mówi się w celu podkreślenia ważkości pewnych kwestii ze społecznego punktu widzenia oraz by zaprezentować społeczną treść, realność i efektywność praktyczną norm procesowych.

Powyższe rozważania wskazują powiązania między zasadami                   a gwarancjami procesowymi, jednak nie należy zapominać, że są to odrębne instytucje. Zgodnie z przytoczonymi wcześniej definicjami można scharakteryzować gwarancje procesowe jako środki prawne, których zadaniem jest ochrona określonych praw i interesów. W k.p.k. zawarte są przepisy prawe, które składają się na normy prawne, z których to czerpiemy informacje o gwarancjach procesowych. Jak już pisałam, można spotkać się z opiniami, że w zasadzie wszystkie przepisy karno-procesowe tworzą pewien kompleks gwarancji procesowych, które chronią prawa i interesy ogólne – wymiaru sprawiedliwości lub jednostek uczestniczących w postępowaniu.

Z ciekawym podejściem do kwestii wzajemnych relacji naczelnych zasad procesowych i gwarancji procesowych można spotkać się                   u M. Cieślaka, który twierdzi, że naczelne zasady są skondensowaną formą gwarancji procesowych. Jest to konsekwencja jego podejścia do gwarancji procesowych, którą prezentował w latach pięćdziesiątych, co sygnalizowałam we wcześniejszej części tego rozdziału.

§4. Gwarancje procesowe a prawa człowieka

Poszukując literatury traktującej o temacie mojej pracy najczęściej spotykałam się z podejściem do gwarancji procesowych od strony praw człowieka czy też praw i wolności konstytucyjnych. Nie można nie zauważyć powiązań między nimi, jednak prima facie może to powodować pewien chaos. Trudno zrozumieć dokładne różnice między tymi instytucjami i dlaczego nie ma innej, bardziej przejrzystej, typologii gwarancji procesowych, jak tylko odniesienie ich do konkretnych praw         i wolności. Po wnikliwej analizie doszłam do wniosku, że zważywszy na dużą liczbę tych gwarancji nie ma innej możliwości jak tylko „pogrupować” je w kręgu danych praw.

Prawo do życia, wolności, nietykalności osobistej i inne „tworzone” są przez szereg przepisów i norm prawnych, w tym przepisów proceduralnych, które zgodnie z tezami zawartymi we wcześniejszej części pracy, tworzą kompleks gwarancji procesowych. Poza tym termin „gwarancje procesowe” jest używany częściej na gruncie prawa procesowego. W obrębie praw człowieka     i prawa międzynarodowego mówi się raczej o „gwarancjach praw” czy po prostu o prawach                   i wolnościach. W rozdziale czwartym poświęcę więcej uwagi gwarancjom procesowym w tym kontekście.